Kiedy wymyślałam nazwę „szycie w międzyczasie” miałam na myśli głównie to, że szyję pomiędzy różnymi sprawami – pracą, różnymi obowiązkami i tak dalej. Nie mam pracowni krawieckiej, maszyny do szycia stoją na stole w kuchni (kupno dużego stołu to był dobry pomysł) i nikt nie może ode mnie oczekiwać co tydzień nowej uszytej rzeczy. Po…
Pudełka bywają niebezpieczne
W każdym domu przydają się pudełka. Z tego założenia wyszłam planując uszycie (tak nie mylicie się – USZYCIE) trzech pudełek na rozmaite drobiazgi w prezencie. Szycie pudełek nie jest skomplikowane – każde składa się z jednego kwadratu pełniącego rolę dna i czterech prostokątów – boków. W podobny sposób trzeba uszyć podszewkę i wszystko razem połączyć….
Początek
Chęć założenia bloga towarzyszyła mi od dawna. Zwłaszcza, że kiedyś już takowy prowadziłam. Od tego czasu sporo się jednak w internecie zmieniło – powstało mnóstwo profesjonalnych i tematycznych blogów i człowiek tak by jakoś chciał stworzyć coś, co też będzie wyglądać w miarę profesjonalnie i nie będzie „o wszystkim i o niczym”. Zaczęłam się zatem…